Polska w pracy. O kondycji pracowników w III RP. Zaproszenie!

Polska w pracy. O kondycji pracowników w III RP. Zaproszenie!

Polska w pracy. O kondycji pracowników w III RP. Zaproszenie!

Praca jest głównym filtrem, przez który należy czytać relacje społeczne, ekonomiczne, jakąkolwiek aktywność kulturalną i obywatelską ludzi, a także wielką politykę, jakiej doświadczamy obecnie w świecie, w Europie, w Polsce. Środowisko pracy jest tuż po rodzinie i szkole, najważniejszym miejscem treningu społecznego, budowania relacji, samooceny i poczucia godności. Jest też szkołą obywatelskości. Może sprzyjać budowaniu przyjaznych więzi z ludźmi, zaangażowaniu społecznemu, kulturalnemu czy działalności charytatywnej. W niesprzyjających warunkach praca tworzy jednak deficyty w tych dziedzinach, a nawet destrukcyjne wzorce postaw społecznych i obywatelskich.

Niepokój społeczny

Nasz stosunek do pracy zmienia się bardzo dynamicznie. Wiele doświadczeń i dostępnych danych wzbudza niepokój tych, którym na sercu leży ład społeczny, poczucie sprawiedliwości oraz psychofizyczna kondycja nas samych i naszych rodzin. Jesteśmy bowiem niechlubnym liderem odczuwania stresu w pracy i znajdujemy się w światowej dziesiątce najdłużej pracujących społeczeństw z dość niskim stopniem wsparcia ze strony przełożonych. Wciąż najczęściej spotykanym w Polsce stylem zarządzania jest styl bardziej „generalski” niż „demokratyczny”. Według deklaracji badanych (CBOS) rośnie liczba osób wskazująca na zjawisko mobbingu, molestowania, dyskryminacji. Rośnie również skala dysfunkcji psychicznych i zwolnień od pracy nimi podyktowanych. Wszystkie sektory głowią się dzisiaj jak zmniejszyć w Polsce skalę tzw. rotacji zawodowej, która w porównaniu z innymi krajami, niestety, bije rekordy.

Naszą intencją nie jest tworzenie negatywnego i przygnębiającego obrazu rozwoju stosunków pracy oraz gospodarki po 1989 r. To byłoby nieprawdziwe i głęboko nieuczciwe. Pod wieloma względami osiągnęliśmy niekwestionowany sukces. Bezdyskusyjnym faktem jest jednak, że na spójność społeczno-ekonomiczną kładliśmy znacznie mniejszy nacisk, skupiając się przede wszystkim na jednowymiarowej wydajności za wszelką cenę.

Waga przemian na rynku pracy

Wydaje się, że nie doceniliśmy wagi przemian na rynku pracy, siły indywidualizacji karier, powstawania nowych zawodów wynikających z rozwoju tzw. kapitalizmu kognitywnego, opartego na wiedzy i informacji, zrodzenia się nagle całej sfery zawodów tzw. przemysłu symbolicznego – usług doradczych, reklamy, marketingu, komunikacji, szerokiej palety wolnych zawodów, zarządzania ludźmi, a jeszcze bardziej zarządzania kapitałem i kreowania nowych instrumentów finansowych. Rodziły się również nowe formy zatrudnienia, w tym samozatrudnienie, umowy cywilno-prawne, w których skali jesteśmy także przykrym liderem w Europie. Zjawiska te niosły ze sobą radykalną zmianę lojalności wobec pracodawcy, pracodawcy wobec pracownika, ale także stosunków między ludźmi w miejscu pracy.

W kraju unikalnego masowego ruchu społecznego, jakim była „Solidarność”, w którym trzydzieści lat temu odbyły się rozmowy przy Okrągłym Stole (ikona pokojowych przemian) mamy dziś jeden z najniższych wskaźników uzwiązkowienia w Europie (12-17 proc.). Z drugiej strony wskaźnik przynależności przedsiębiorców do organizacji pracodawców również należy do najniższych na kontynencie, a układy zbiorowe obejmują jedynie 15-25 proc. zatrudnionych. Słabemu uzwiązkowieniu towarzyszy znikoma liczba ośrodków analitycznych (think tanków) lub rzeczniczych, zajmujących się problematyką środowiska pracy. Nie można pominąć wciąż silnego podłoża kulturowego, w których relacje między pracownikami a przełożonymi i pracodawcami opisuje się obecnie bardziej w języku relacji „feudalnych”, z dość mocno artykułowanym konfliktem interesów.

W Komitecie Dialogu Społecznego KIG reprezentowane są różne środowiska i punkty widzenia zarówno sektora biznesu, organizacji pozarządowych jak i sektora publicznego.  Łączy nas przekonanie, że najlepszą odpowiedzią na problemy społeczno-ekonomiczne Polski jest wspólne poszukiwanie rozwiązań. Dialog zawsze zaczyna się od słuchania i próby zrozumienia różnych perspektyw.

Motywowani taką potrzebą uczestniczyliśmy w badaniach opartego na zaufaniu kapitału społecznego w polskich przedsiębiorstwach. Zajmowaliśmy się perspektywą zarządzania, ze szczególnym uwzględnieniem doświadczeń i wiedzy instytucji publicznych w zakresie pracy i kultury zarządzania, w tym NIK, PIP, Biura RPO, i wielu innych. Ideowe przekonanie o pracy jako miejscu odkrywania godności człowieka doprowadziło nas, dzięki życzliwości i przewodnictwu Laboratorium „Więzi” do serii konferencji oraz publikacji p.t. „Zarządzanie z ludzką twarzą. Personalizm jako narzędzie rozwoju firm, organizacji i instytucji publicznych”.

Słuchanie najsłabszego ogniwa

Dzięki dyskusjom na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości i próbie diagnozowania największych wyzwań społeczno-ekonomicznych na najbliższą przyszłość, spotkaliśmy się ze środowiskiem skupionym wokół magazynu „Nowy Obywatel”. Z wielką radością przyjęliśmy zaproszenie do bycia partnerem majowego numeru magazynu poświęconego kondycji pracowników w Polsce p.t. „Polska w pracy. O kondycji pracowników w III RP”. W naszych poszukiwaniach perspektywa prezentowana przez redakcję „Nowego Obywatela” oraz zaproszonych przez redaktora naczelnego, Remigiusza Okraskę, ekspertek i ekspertów jest dla nas bezcenna. W najnowszym numerze znajdują się także głosy osób związanych bezpośrednio lub pośrednio z naszym Komitetem.

Przede wszystkim chcę jednak podkreślić, że jeśli dialog jest słuchaniem najsłabszego ogniwa systemu, a więc tych, którzy są w innej niż ja sytuacji, mają inną zawodową pozycję, i tych, którzy czują więcej lęku przed zmianami, to głosu reprezentowanego przez naszych partnerów w tej inicjatywie nie tylko nie może zabraknąć, ale powinien on być znacznie mocniej słuchany. Nawet wtedy, kiedy budzi w nas samych dyskomfort, uwiera i nie daje się wpasować w nasze doświadczenia i przekonania. A może właśnie dlatego, tym bardziej powinniśmy być na niego wyczuleni. Mam też przekonanie, że jeśli połączymy zasygnalizowane wyżej perspektywy z szeroko omawianymi, czasami do znudzenia, kompetencjami przyszłości, to okaże się, że to właśnie osoby najciężej doświadczone, pełniące najniższe funkcje, wykonujące najbardziej niewdzięczną pracę, mogą być naszymi przewodnikami i nauczycielami, jak budować społeczny pokój i bardziej zrównoważony rozwój.

O kondycji polskiej pracy rozmawiać będziemy 5 czerwca 2019 o godz. 18.00 w Big Book Cafe przy ul. Dąbrowskiego 81 w Warszawie.

Zaproszenie do dyskusji przyjęli:

Dorota Gardias, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych, przewodnicząca Rady Dialogu Społecznego

prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego

Marek Szymaniak, dziennikarz i reporter, autor książki Urobieni. Reportaże o pracy

Rafał Woś, dziennikarz ekonomiczny, obecnie związany z „Tygodnikiem Powszechnym”, autor książki To nie jest kraj dla pracowników

Zbigniew Derdziuk, szef programowy Komitetu Dialogu Społecznego KIG

 

Debatę poprowadzą Magdalena Bigaj, ekspertka Komitetu Dialogu Społecznego KIG oraz Remigiusz Okraska, redaktor naczelny „Nowego Obywatela”, pomysłodawca i redaktor książki Dzieje życia i twórczości Edwarda Abramowskiego.

 

Przyjdź na debatę i wygraj książki naszych gości specjalnych!

Z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc rekomendujemy rejestrację na wydarzenie pod adresem: dialogkig@kig.pl.

 

Zapraszam w imieniu zespołu KDS KIG!

Konrad Ciesiołkiewicz